IWI US – nowe podejscie do oferty

Ceny broni nie biorą się z sufitu – kilka słów wstępu.

Kursy walut, globalna logistyka, procedury eksportowe, decyzje administracyjne i realia geopolityczne – wszystko to ma bezpośredni wpływ na dostępność i końcową cenę produktów trafiających na polski rynek. W tym wpisie wyjaśniamy, co realnie stoi za aktualizacją cennika IWI, dlaczego część zmian działa na korzyść klientów i jak zmiany w strukturze produkcji wpływają na rynek cywilny w Polsce i Europie.

Stabilność cenowa mimo globalnych turbulencji.

Przez ostatnie lata robiliśmy wszystko, aby końcowy Klient miał realne poczucie stabilności cenowej – mimo wahań kursów walut, problemów w globalnych łańcuchach dostaw, napięć politycznych oraz decyzji instytucji kontrolujących obrót.

Zdarzały się sytuacje wręcz absurdalne, w których transporty zaliczały trasy okrężne – na przykład przez Zjednoczone Emiraty Arabskie – tylko po to, aby w ogóle utrzymać ciągłość dostaw. W takich momentach, wspólnie z fabryką oraz zarządem IWI US, musieliśmy szukać rozwiązań pozwalających zachować przewidywalność cen w Polsce i Europie.

Dziś, mimo że świat wciąż pozostaje niestabilny, przeprowadzamy inwentaryzację cennika.
I co istotne – w dużej części są to zmiany korzystne dla Klienta końcowego, czyli dla Was.

Import broni to odpowiedzialność, nie tylko logistyka.

Import broni to nie tylko „sprowadzanie produktu”. To odpowiedzialność za jego zgodność z przepisami i procedurami, za logistykę, ale także za wizerunek marki, którą jako importer reprezentujemy.

Co realnie wpływa na końcową cenę broni

Na końcową cenę wpływa wiele czynników – zarówno po stronie polskiej, jak i w kraju pochodzenia produktu.

Izraelska marka, globalna produkcja

Warto w tym miejscu uporządkować jedno często pojawiające się uproszczenie.
IWI jest marką izraelską, ale nie oznacza to, że całe portfolio powstaje w Izraelu.

IWI US i cywilna część portfolio

Dotychczas modele takie jak Zion, Carmel czy strzelba Tavor TS12 były w całości projektowane i produkowane przez IWI US – amerykańską filię producenta. Nie jest to przypadek. IWI US jest silniej zorientowane na rynek cywilny i rozwija konstrukcje, które łączą wojskowe standardy kontroli jakości z oczekiwaniami cywilnego użytkownika.
Ma być niezawodnie, trwale i w rozsądnej relacji jakości do ceny.

Wojskowe korzenie i cywilne doświadczenie

Korzenie producenta sięgają 1933 r. (wówczas jako IMI). Po prywatyzacji w 2005 r. i usamodzielnieniu, firma dołączyła do SK Group, a przez lata jej kluczowym kierunkiem było projektowanie i produkcja broni dla służb mundurowych – z założeniem pracy w najcięższych warunkach.

AR-15 Zion – przykład amerykańskiego podejścia do rynku

IWI US wykorzystało to doświadczenie, przenosząc je na grunt cywilny. Dobrym przykładem jest platforma AR-15 (Zion) – model, który osiągnął znaczący sukces sprzedażowy i stał się charakterystycznym elementem amerykańskiej części portfolio marki.

Nowy etap: rozbudowa produkcji w USA

Lata 2025–2026 przynoszą kolejny etap zmian.
IWI rozwija potencjał produkcyjny w Stanach Zjednoczonych, rozbudowując fabrykę i przenosząc część produkcji z Izraela do USA. To kierunek, który ma ograniczyć wpływ niestabilności regionu na dostępność materiałów, komponentów oraz same procesy produkcyjne.

Emocje wokół marki a rzeczywistość techniczna

Wokół marki IWI pojawiają się również emocje i komentarze – czasem bardzo skrajne i, w naszej ocenie, niesprawiedliwe. Jako polski przedstawiciel marki widzimy nawoływania do „banowania” produktów spod szyldu IWI.

Nasze podejście jest proste: broń jako produkt nie ma konotacji politycznych.
Za marką IWI stoi przede wszystkim technologia, wiedza i doświadczenie, z których korzystają cywile i żołnierze na całym świecie. Miejsce produkcji w coraz większym stopniu wynika z realiów logistyczno-proceduralnych, a nie z haseł niosących nienawiść czy brutalnych uwarunkowań geopolitycznych.

Nowy cennik – skąd wynikają zmiany

Wracając do sedna: w porozumieniu z amerykańskim producentem opracowaliśmy nowy cennik dla broni wytwarzanej w amerykańskim oddziale IWI – IWI US.

MSRP a realia rynku europejskiego

Dyskusje o cenach broni importowanej regularnie powracają na forach. Często opierają się na porównaniach amerykańskiego MSRP (cen detalicznych) z ofertą w Polsce czy Europie. Rozumiemy te emocje, jednak takie zestawienia bardzo często pomijają realne i nieodłączne elementy całego procesu importowego, przez co zakłamują obraz sytuacji.

Nie będziemy w tym wpisie rozpisywać pełnej „instrukcji importu”.
Jeśli ktoś ma ochotę – zapraszamy na kawę. Chętnie pokażemy to na konkretnych przykładach.

Procedury, które robią różnicę

Warto jednak odnotować jedną istotną rzecz. Przenoszenie znacznej części produkcji do USA jest dla importera korzystne proceduralnie, ponieważ eliminuje m.in. kosztowną i czasochłonną procedurę uzyskiwania licencji reeksportowych (to tylko jeden z elementów, ale bardzo istotny w całym łańcuchu).

Produkcja w USA a ceny w Polsce

Ponieważ produkcja nie została jeszcze w pełni przeniesiona do Stanów Zjednoczonych, na dziś dokonujemy korekty cen na broń wyprodukowaną w zakładach w USA. W przyszłości, kiedy większe portfolio będzie pochodziło ze Stanów będziemy dokonywali kolejnych korekt.

Co dalej? Nowości, których jeszcze nie widać

Nowy cennik jest znacznie obszerniejszy niż oferta widoczna obecnie na naszej stronie internetowej. Zawiera również pozycje, których premiery jeszcze nie ogłoszono – dlatego na razie pozostają w tle.

Zdradzimy tylko tyle: IWI mocno rozwija ofertę na rynek cywilny i mamy wrażenie, że w tym roku jeszcze nie raz wszystkich zaskoczy.

Gdzie sprawdzić aktualne ceny i porozmawiać o konfiguracji

Zapraszamy do zapoznania się z aktualnymi cenami modeli broni na stronach sklepów Strefa Celu oraz CSJ. Jak zawsze – jeśli chcecie porozmawiać o konkretnym modelu, dostępności lub konfiguracji dopasowanej do Waszych potrzeb, jesteśmy do dyspozycji w CSJ Łomianki, a już wkrótce ponownie w odświeżonym salonie Strefa Celu w Warszawie.